Komentarze po WEMP Indie 2015

„Nie spodziewałam się, że ten wyjazd wywrze na mnie tak ogromne wrażenie i spowoduje takie niesamowite zmiany w moim podejściu do życia. Ludzie, których poznałam, miejsca, które zobaczyłam, sytuacje, którym musiałam sprostać, to wszystko złożyło się na podróż mojego życia! Na wyprawę wyjechałam nie znając moich współtowarzyszek, a wróciłam z nowymi przyjaciółmi, okazały się być wspaniałymi kompankami! Dzieciaki niezwykle utalentowane i radosne, chętne do zabawy i nauki. Aż trudno uwierzyć, że w tak krótkim czasie tyle się wydarzyło…Emocje nadal nie opadły, a dobry humor towarzyszy mi każdego dnia bez względu na okoliczności.  Jedno jest pewne – na pewno tam wrócę!” 

Joanna Ciosek, Wrocław

***

„WEMP pokazał mi świat jakiego do tej pory nie widziałam. Zobaczyłam jak te dzieciaki, do których przyjechałyśmy, żyją, a żyją bardzo skromnie. Mimo tego oraz tragedii jakie je w życiu spotkały, potrafiły się śmiać i tańczyć. Patrząc na to uświadomiłam sobie parę rzeczy i wyciągnęłam wiele wniosków dla samej siebie. Ale oprócz warsztatów z dziećmi mieliśmy jeszcze wiele innych aktywności, codziennie coś robiliśmy, gdzieś szliśmy. Poznałam wiele osób, nawiązałam nowe przyjaźnie, zdobyłam nowe doświadczenia. Uważam,  WEMP 2015 za najlepszą przygodę jaką do tej pory przeżyłam.”

Ewa Strzelecka, Wrocław

 ***

„Wyprawa do Indii to podwójne spełnienie moich marzeń. Od dziecka marzyłam o odwiedzeniu tego kraju tak samo jak i o wolontariacie, w którym się odnajdę. Najpierw, jeszcze na dworcu we Wrocławiu poznałam wspaniałe towarzyszki z którymi znajomość na pewno nie skończy się na Indiach. Wraz z nimi spędziłam najpiękniejszy w moim życiu czas. Podróż marzeń, dzika przyroda, wioski plemienne- raj! Pośród rajskich palm  – sierocińce, w których życie nie wygląda wcale tak pięknie, i dlatego tym bardziej darzę szacunkiem dzieciaki, w których radość aż kipi! Dzieci chwyciły mnie za serce i są głównym powodem, dla którego tam wrócę. Już na zdjęciach urzekają wzrokiem, a co dopiero gdy przytulą! 🙂 Poznałam mnóstwo wartościowych ludzi, ich historii, wiele wyniosłam z tego wyjazdu. Każdemu życzę takiego przeżycia!”

Patrycja Mackiel, Opole

***

„Cóż… to było dla mnie wspaniałe przeżycie … jestem studentem i mam przyjaciół w swoim wieku. Jednak w moim środowisku   nie ma już dzieci. Czasami w życiu tęsknimy za dzieciństwem… ale dookoła mnie wszyscy podorastali … Kiedy dotarłem  do Dommeru ponownie odnalazłem swoje dzieciństwo  w otoczeniu tych wszystkich  dzieci ..i czułem się jak w niebie …   A  w Kovvuru mam teraz nowych przyjaciół! …pierwszy raz w życiu poznałem europejską młodzież. Wszyscy byli niesamowici!  To było wielkie doświadczenie… niezależnie od moich studiów  odkryłem, że jest jeszcze miejsce pełne  dzieci.. … dziękuję Sylka, że uczyniłaś mnie wolontariuszem Twojej  Fundacji…naprawdę to doceniam !!!

Ashish Thomas, Allahabad, Indie